sobota, 26 grudnia 2015

Prolog

 Jechałam samochodem. Zwykła 14 - latka, która wraca z wyjazdu w góry. Było dosyć ciepło jak na zimę, śnieg topniał. Właśnie obserwowałam muchę, która wyraźnie chciała dostać do samochodu. Jestem z natury miła dla zwierząt, więc uchyliłam okno, gdy usłyszałam krzyk, a potem zamknęłam oczy. Stało się.


[$$$$$$$$$$$$$]

No to mamy prolog! Wiem, że jest krótki, ale taki miał być. Koniecznie zostawcie komentarz, chcę znać waszą opinię. Niedługo powinien pojawić się rozdział, ale nie obiecuję (jestem bardzo zabieganym ludziem)
Pozdrawiam was.
Weronika